Damski beżowy garnitur z wełny – jak powstaje wełna TONIK?

W świecie tkaninowym ludzie zamawiający ubrania na miarę często poszukują świętego Graala – materiału, która zawsze wygląda dobrze, nie błyszczy się lub ma subtelny połysk, jest wysokoskrętny, oddychający, lekki i w ogóle się nie gniecie. Niestety, wśród naturalnych tkanin, na których opiera się tradycyjne krawiectwo, taki materiał po prostu nie istnieje, a do teraz każda próba uzyskania włókna syntetycznego posiadającego wszystkie wyżej wymienione właściwości kończyła się niepowodzeniem.

jak-pozyskuje-sie-welne-dormeuil-tonik-wool6

Świat szybkiej mody to zły świat?

Nie mówię jednak, że takie włókno nie powstanie – warto jednak mieć na uwadze, że w świecie mierzącym się z widmem katastrofy klimatycznej zdecydowanie lepiej jest postawić na surowce naturalne, które można pozyskać w etyczny i neutralny dla środowiska sposób, niż skupiać się na produkcji dodatkowego plastiku. Już w 2017 roku mówiło się o tym, że około 35% mikroplastiku znajdującego się w wodach na Ziemi to cząstki poliestru, które odrywają się od ubrań podczas prania. Jeżeli dodatkowo mamy w głowie fakt, że przemysł modowy, a dokładniej segment fast-fashion, odpowiada za 10% emisji gazów cieplarnianych, to robi się już naprawdę nieciekawie. Na dodatek, rocznie powstaje około 80 miliardów ton nowych ubrań, natomiast wyrzucamy ponad 2 miliardy. Takie liczby przyprawiają o zawrót głowy.

Dokładając do tego przeniesienie produkcji do krajów, w których nie przestrzega się regulacji i nie dba o bezpieczeństwo pracowników (co dobitnie pokazała katastrofa w zakładzie Rana Plaza) uzyskujemy dość czarny obraz przemysłu modowego. Jest w nim jednak światełko, które z roku na rok świeci coraz mocniej – powrót do zrównoważonego i lokalnego szycia ubrań w małych firmach dbających o każdy etap produkcji. Trendy pokazują, że wspieranie manufaktur niestawiających na ilość, lecz na jakość i dbanie o swoich klientów robi się popularniejsze.

Klienci chcą zostawiać pieniądze w miejscach, które dbają o unikatowość swoich kolekcji. Wolą kupować ubrania, które posłużą im lata. Męczy ich bylejakość ubrań konfekcyjnych, produkowanych masowo, i nic dziwnego – jeżeli przez ostatnie 20 lat ceny każdego artykułu wzrastały, a ubrań spadały, to skądś ten spadek przecież musi wynikać, prawda?

Walka z bylejakością

Do walki z bylejakością stają takie salony jak nasze, które tworzą ubrania indywidualnie dopasowane do Klienta, korygują je i serwisują przez lata, czy przez poprawki krawieckie, drobne naprawy czy wszywanie klinów i cerowanie artystyczne. Przy szyciu korzystamy też z tkanin, które nosi się bardzo dobrze czy to ze względu na ich wytrzymałość, wysoką odporność na zagniecenia, przewiewność czy utrzymywanie temperatury, w zależności od potrzeb. Dzięki bliskiej współpracy z przodującymi markami tkaninowymi na świecie posiadamy informacje z pierwszej ręki na temat właściwości materiałów, a do tego sporo z nich testujemy sami.

Co więcej, korzystanie z materiałów pochodzących z renomowanych tkalni ogranicza też ryzyko oszustwa do minimum. Zgodnie z niedawno opublikowanym raportem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, aż 63,5% odzieży wizytowej ma podany inny skład na metce, niż jest w rzeczywistości. Ten fakt pokazuje doskonale, że nie liczy się sama metka producenta materiału, ale też jego historia – marki wiodące jak Dormeuil, Loro Piana, Solbiati, Ariston, Reda, Huddersfield nie mogą sobie pozwolić na takie oszustwa, ponieważ rzutowałoby to negatywnie na renomę budowaną przez naprawdę wiele lat.

Dormeuil TONIK Wool

Jednym z naszych wiodących dostawców tkanin, który stara się dbać o każdy aspekt produkcji materiałów, jest wyżej wymieniony Dormeuil. W dzisiejszym artykule chcę się na nim skupić, ponieważ pragnę przybliżyć kolekcję TONIK od strony produkcyjnej i pokazać, jak wygląda świadoma i na tyle ekologiczna, na ile się da, produkcja wełny.

Wszystko zaczyna się od znalezienia surowca. O ile wielu producentów jak najtańszych tkanin  i ubrań posiłkuje się dostawcami wełny, którzy nie dbają o warunki zwierząt, tak w przypadku Dormeuila każda hodowla jest dokładnie sprawdzana. Tutaj nie chodzi już o cenę, a o godne warunki życia, co zresztą przekłada się na jakość przędzy. Najłatwiej można to porównać do jajek z chowu klatkowego i wolnego wybiegu, bo choć jest to porównanie bardzo niedokładne, to mocno obrazowe.

Kaszmir – etyczny czy nieetyczny?

Sposób pozyskiwania surowca ma wpływ również na cenę tkaniny. Warto przywołać tu produkcję kaszmiru – kilka lat temu kaszmir przestał być synonimem luksusu, ponieważ zaczęto pozyskiwać go masowo, nie zwracając uwagi na jakość włosia. W sklepach pojawiły się kaszmirowe swetry kosztujące nie po 400 euro, a po 400 złotych. Zwiększona dostępność tego materiału to jedyna zaleta tego rozwiązania; została ona jednak okupiona zauważalnym obniżeniem jakości włosia, jak i samego komfortu zwierząt.

Kozy kaszmirskie nie są bowiem zwierzętami, które powinno się strzyc w celu pozyskania surowca. Ich włos naturalnie robi się grubszy i milszy w dotyku podczas zimy; kiedy jednak przychodzi lato, to naturalną koleją rzeczy kozy zaczynają linieć, w związku z czym można je po prostu wyczesać – tak jak czeszemy w domu psy czy koty. Tak pozyskany kaszmir nie jest w żaden sposób problematyczny dla kóz, bo prędzej czy później i tak musiałyby swoje starsze włosie zrzucić. Wyczesywanie kóz kaszmirskich nadal ma miejsce w wielu miejscach na świecie, jednak aktualnie największym producentem kaszmiru są Chiny i nie ma możliwości, aby samego wyczesanego surowca było aż tyle.

Wełna z Patagonii

Mając powyższe na uwadze łatwo zauważyć, że sama w sobie wełna nie oznacza od razu surowca pozyskiwanego nieetycznie. Aby zadbać o aspekty ekologiczne każdego etapu produkcji, Dominic Dormeuil osobiście – jako właściciel marki – sprawdza owczarnie, zanim rozpocznie z nimi współpracę. W przypadku kolekcji TONIK udał się do Patagonii, gdzie uzyskany surowiec charakteryzuje się wysoką sprężystością, lekkością i wytrzymałością.

Te cechy wynikają bezpośrednio z kraju, z którego pochodzą owce. Dla przykładu: owce merynosowe żyją głównie w Australii, gdzie są wystawiane na skrajnie różne warunki pogodowe, stąd też wełna merynosowa, mimo swojej dość niskiej gramatury, bardzo dobrze trzyma temperaturę. Wełna z Patagonii jest na tyle wytrzymała, że pozwala otrzymać materiał wysokoskrętny, odporny na zagniecenia i przewiewny.

Kolejny etap produkcji zachodzi we Włoszech. Tam wełna patagońska jest tkana oraz barwiona w najróżniejsze wzory, które powstały w głowach francuskich projektantów domu Dormeuil. Ostatecznie tkanina wykańczana jest w Yorkshire, w Anglii. Tam też odbywa się ostateczna kontrola jakości przędzy i przystępuje się do sprzedaży.

TONIK w krawiectwie

Ostatnim etapem jest szycie. W związku z tak długą drogą pozyskiwania tkaniny i dbania o każdy etap jej produkcji, jeden metr wełny TONIK nie należy do najtańszych. Stąd też nie uświadczymy tego typu materiałów wśród marek szyjących głównie konfekcyjnie, a jedynie w brandach specjalizujących się w szyciu miarowym. Jest to idealne miejsce dla materiałów tego typu – w salonach krawieckich nie istnieje nadprodukcja, ponieważ szyje się tylko ubrania zamówione przez klientów. Decydują oni o tkaninie i kroju i projektują ubranie, które z całą pewnością chcą nosić, ale które jeszcze nie istnieje. Powstaje dopiero po podjęciu decyzji.

Krawiectwo dla kobiet jest odpowiedzią na bylejakość serwowaną w sklepach sieciowych; na miejsca, gdzie kupienie dobrze uszytego ubrania z porządnej tkaniny jest prawie niemożliwe. Skupia się na tych samych opcjach personalizacji i szerokim wyborze materiałów oraz jakości wykonania – równych i zabezpieczonych szwach, podszewce z przewiewnego materiału, prosto wykrojonych liniach i wielu innych aspektach, które w produkcji w ekstremalnie krótkim czasie nie mają miejsca.

Damski beżowy garnitur z wełny TONIK

Jako że męskiej wersji tego garnituru poświęciłem już wiele miejsca w naszym poradniku ślubnym, dziś chcę skupić się na jego damskim odpowiedniku. Damski beżowy garnitur z wełny TONIK to szerokie klapy w szpic, marynarkę zapinaną na jeden guzik, kieszenie pasplowane, bez patek, brak rozcięć, spodnie z wyższym stanem z przedłużonym pasem i dopasowanym kroju. Dodatkowo marynarkę można związać w talii paskiem z tego samego materiału. Bardzo dużo detali jak na jedno ubranie, prawda? To są właśnie możliwości szycia miarowego dla kobiet.

Beżowa wełna z kolekcji TONIK idealnie nadaje się do takiej realizacji. Choć jej matowa struktura uwydatnia pewne załamania, to dzięki otwartemu splotowi otrzymujemy garnitur odpowiedni do noszenia w słońcu i przy większych temperaturach. Tkanina chroni przed słońcem, a jednocześnie pozwala na swobodny przepływ powietrza.

Sprężysta tkanina znajduje również zastosowanie w przypadku paska. Kiedy marynarka jest nim związana, to po czasie powstają widoczne zagniecenia. Dzięki naturalnym właściwościom wełny rozprostowują się bardzo szybko, więc z paska można korzystać bez obaw.

Tkaniny, które posiadamy w salonach, świetnie sprawdzą się w przypadku garniturów damskich i męskich. Niezależnie od tego, czy są to beżowe tropiki, czy biznesowe flanele – z każdego materiału jesteśmy w stanie uszyć płaszcz, marynarkę, kamizelkę czy spodnie, dzięki czemu możemy skutecznie pomagać w świadomym budowaniu garderoby.

Dormeuil należy do jednego z wielu domów dostępnych w naszej kolekcji tkanin. Korzystamy tylko z materiałów, co do których jakości i pochodzenia jesteśmy pewni, ponieważ tylko w ten sposób możemy zadbać o nasze ubrania od początku do końca.

Modelka: Julia Ziółkowska
Model: Kamil Brycki
Zdjęcia: Ania Ofierzyńska

Zadbaj o swój styl

O swój styl musisz zadbać sam, jednak nie zostawimy Cię bez dobrego źródła informacji :) Tworzymy darmowe kompendium na temat klasycznej elegancji, abyś zawsze miał możliwość szlifowania swojego poczucia estetyki oraz regularnego poszerzania wiedzy. Jeżeli podobał Ci się ten artykuł, zapisz się do naszego newslettera.

Potrzebujesz pomocy?

Napisz do nas