Marynarka bez konstrukcji – dobre rozwiązanie dla każdego?

W związku ze zbliżającą się wiosną, małymi krokami rośnie liczba zamówień typowo letnich. Panowie często dopytują o tak zwane marynarki bez konstrukcji, ponieważ według wielu opinii są one najlepszym wyborem w przypadku wyższych temperatur. Jest w tym sporo prawdy, ale trzeba również pamiętać, że marynarka bez konstrukcji to nie tylko same zalety, ale również i wady. Dziś więc przyjrzymy się takiemu rozwiązaniu, abyś mógł podjąć świadomą decyzję.

Jak szyje się marynarki bez konstrukcji?

Marynarka bez konstrukcji oczywiście takową konstrukcję, mimo wszystko, posiada — jest jednak zauważalnie odchudzona w stosunku do swojego standardowego odpowiednika. Przede wszystkim mówi się, że taka marynarka nie ma konstrukcji, ponieważ tym, jak leży na ciele, bardziej przypomina elegancki kardigan. Skąd te różnice w układaniu się?

 

Przede wszystkim zazwyczaj takie marynarki mają węższe ramię, które nie jest w żaden sposób wypełnione — opada więc naturalnie. Do tego rezygnuje się z podszewki, aby zapewnić maksymalny komfort podczas gorętszych dni, a żeby cała marynarka była jeszcze lżejsza, sam frontowy wkład piersiowy również jest cieńszy, niż standardowo. Czasem nawet i on jest usunięty, a klapy po prostu zaprasowane — wtedy mamy do czynienia bardziej z koszulą, niż z marynarką.

Zalety marynarek bez konstrukcji

Wszystkie wyżej wspomniane aspekty zauważalnie wpływają na wagę i przewiewność samej marynarki. Nie da się ukryć, że będzie ona, w pewnym sensie, drugą skórą — co oznacza, że świetnie sprawdzi się jako marynarka, którą narzucamy na siebie i o niej zapominamy. Brak podszewki i mniejsze wypełnienie frontu to elementy z zewnątrz niewidoczne, ale odpowiadające za komfort termiczny, brak samych wypełnień w ramionach sprawi za to, że całość będzie leżeć bardzo naturalnie.

Taki styl jest niezwykle popularny we Włoszech, często zresztą marynarki bez konstrukcji określa się mianem „neapolitańskich”. Jest w tym sporo prawdy — Włosi bardzo cenią sobie naturalne, eleganckie linie i nie przejmują się wyjątkowo wadami takiego rozwiązania, o których powiemy więcej w następnym akapicie. Z pewnością dużym atutem jest dla nich przewiewność marynarek bez konstrukcji — tym bardziej, kiedy temperatury sięgają 30 czy 40 stopni Celsjusza, a słońce ani myśli schować się w cieniu.

Marynarka bez konstrukcji – wady

Pozbawienie marynarki podszewki, wypełnień i wkładów ma jednak swoje wady. Przede wszystkim pozbawiamy marynarki swojego szkieletu, przez co może ona nie leżeć tak, jak powinna. Plecy będą bardziej zwiewne, ale mogą pojawić się fałdy. Front, ze względu na odchudzony wkład piersiowy, nie będzie trzymał kształtu klatki piersiowej, a brak wypełnień w ramionach mocno uwydatni asymetrię naszej sylwetki.

Przez te rzeczy mogą pojawić się również inne problemy — koszula może zacząć odznaczać się na tkaninie, mogą być widoczne takie akcesoria jak szelki. Dodatkowo sam brak podszewki wpływa również na żywotność marynarki, ponieważ tkanina zasadnicza jest narażona jeszcze na przetarcie od strony wewnętrznej. Z tego powodu, choć faktycznie marynarki bez konstrukcji mogą być czymś pożądanym — tym bardziej ze względu na ich trudniejszą dostępność — to jednak warto dobrze przemyśleć tę decyzję.

Kiedy zdecydować się na marynarkę bez podszewki i wypełnień?

Wbrew pozorom nie jest to też taka problematyczna kwestia. Jeżeli nie odczuwasz dyskomfortu przy wyższych temperaturach, to w przypadku garniturów formalnych czy biznesowych zawsze lepiej postawić na pełną podszewkę, klasyczny wkład we froncie marynarki oraz na wypełnienie w ramionach. Nie muszą to być poduchy charakterystyczne dla Wilka z Wall Street, ale lepiej zastosować je miękkie, niż nie stosować wcale.

Przy biznesowych garniturach na gorętsze okresy, w parze z miękkim wypełnieniem można jeszcze pomyśleć o półpodszewce. Jest to rozwiązanie „pomiędzy” pełną podszewką a jej całkowitym brakiem — znajduje się ona wtedy tylko w górnej części marynarki. Wpływa to na przewiewność, lecz nie ma takiego wpływu na to, jak układa się marynarka.

W przypadku marynarek sportowych czy garniturów, które głównie mają sprawiać radość, a nie mają charakteru stricte formalnego, warto pomyśleć o możliwości „odchudzenia” całości. Wtedy też brak wypełnień i podszewki może nadać takiemu ubraniu dodatkowego charakteru i będzie z pewnością lepiej służyć w tym, do czego zostało ono zaprojektowane. Może się okazać, że przy rozbudowanych ramionach całkowity brak wypełnień będzie tylko służył, a usunięcie podszewki pomoże przetrwać wiosnę i lato, nie rezygnując ze stylowych ubrań.

Garnitur, który widzicie na zdjęciach, składa się właśnie z marynarki uszytej bez konstrukcji i klasycznych spodni na szelki, z podwójnym pasem. W tej realizacji wykorzystaliśmy tkaninę z kolekcji Amadeus Action francuskiej marki Dormeuil — jest to materiał wykonany w 100% z wełny merynosowej, który cechuje się naturalną zdolnością do rozciągania. Dzięki temu ubranie może być bardziej dopasowane, niż z wełny utkanej w klasyczny sposób, i nadal będzie komfortowe w noszeniu.

 

Marynarki bez konstrukcji są z pewnością ciekawym rozwiązaniem, ale nie będzie ono odpowiednie dla każdego. Z tego powodu warto zawsze skonsultować się z doradcą — biorąc pod uwagę sylwetkę Klienta oraz wybraną tkaninę będzie on w stanie pomóc w wyborze rozwiązań konstrukcyjnych, które sprawdzą się najlepiej. Dobrym połączeniem mogą być letnie tkaniny,  o których pisaliśmy więcej w kilku wpisach: na temat moheru, na temat lnu oraz o garniturze formalnym na lato.

Zadbaj o swój styl

O swój styl musisz zadbać sam, jednak nie zostawimy Cię bez dobrego źródła informacji :) Tworzymy darmowe kompendium na temat klasycznej elegancji, abyś zawsze miał możliwość szlifowania swojego poczucia estetyki oraz regularnego poszerzania wiedzy. Jeżeli podobał Ci się ten artykuł, zapisz się do naszego newslettera.

Potrzebujesz pomocy?

Napisz do nas