Nowe godziny otwarcia salonów w czerwcu: poniedziałek - piątek 1000 - 1800, sobota 1100 - 1500

Garnitur na ślub półformalny – niebieski garnitur z widoczną fakturą

Wszedł do kościoła, wstrzymał oddech i rozejrzał się. Czuł się podniesiony na duchu – był gotowy i zdecydowany. Rozluźnił się i pewnym krokiem ruszył w stronę ołtarza. Poprawił poszetkę w brustaszy, naciągnął marynarkę i subtelnie się uśmiechnął. Wielki dzień. Ich dzień.

W trzeciej części naszego poradnika odchodzimy od garniturów nieformalnych w nietypowych kolorach i w kratę, aby skupić się na ubiorze półformalnym – takim, którego formalnością łatwo można manipulować. W zależności od dobranych dodatków ubranie może stać się strojem wieczorowym lub biznesowym. Jest to bardzo uniwersalny pomysł na garnitur ślubny, należy jednak zastanowić się, czy pasuje on do stylu wesela.

Ten artykuł jest częścią kompleksowego poradnika ślubnego składającego się z 6 części:

  1. Garnitur na ślub boho – beżowy garnitur z kamizelką
  2. Garnitur na ślub rustykalny – zielonoszary garnitur w kratę
  3. Garnitur na ślub półformalny – niebieski garnitur z widoczną fakturą
  4. Garnitur na ślub formalny – ciemnogranatowy garnitur dwurzędowy
  5. Garnitur na ślub glamour – czarny smoking z kamizelką
  6. Przed ślubem – na co musisz zwrócić uwagę szykując swój garnitur do ślubu? – publikacja 6.07.2020

Ślub półformalny

Ślubem półformalnym nazywamy ślub „w połowie stawki” – nie jest to ślub w stodole, w którym odnajdzie się tylko nieformalny garnitur, ale nie jest to też ślub w pałacu, gdzie jedynym wyjściem będzie ciemny granat, czerń lub po prostu smoking. Jednoznaczne określenie wyglądu ślubu półformalnego nie jest możliwe i warto zdać się na własne wyczucie. Jeżeli Pan Młody nie czuje się w ciemnogranatowym garniturze formalnym, ale też nie odpowiada mu idea ubrania stricte nieformalnego, ten poradnik pomoże mu w wyborze odpowiedniego stroju.

Suknia ślubna na ślub półformalny

W przypadku ślubu półformalnego suknia musi być również bardziej elegancka. Z pewnością należy szukać sukni z mniejszą ilością koronki, nie można sobie też pozwolić na dobranie akcesoriów ze stylu boho jak np. kowbojek. My postawiliśmy na piękną suknię z Atelier Cymballa, która charakteryzuje się odkrytymi plecami, subtelnymi ramiączkami i prostym haftem.

 

Garnitur na ślub półformalny

Garnitur na ślub półformalny różni się krojem od garniturów, które pokazywaliśmy w poprzednich wpisach. Zastosowaliśmy tutaj szerokie klapy otwarte z ręcznie wykończoną butonierką oraz kieszenie cięte listewkowe, które podnoszą formalność marynarki. Na osobną wzmiankę zasługuje wykończenie ramion – widoczny nadmiar tkaniny to efekt pożądany, a taki sposób wszycia rękawów nazywamy „con rollino”. Wizualnie pomaga w poszerzeniu ramion, aby mężczyzna wyglądał na postawniejszego.

Spodnie są zaprojektowane zgodnie z najnowszymi trendami, w stylu włoskim – mają dwie zakładki, kieszenie listewkowe, spójne z marynarką, przedłużony pas oraz są zapinane na dwa guziki. Przez wyższy stan takie spodnie najlepiej nosić tylko z szelkami.

Materiał na garnitur ślubny w stylu półformalnym

Niebieski garnitur nieformalny został wykonany z tkaniny francuskiej marki Dormeuil, z kolekcji TONIK. O tym materiale opowiadaliśmy już w 1. części naszego poradnika (zobacz tutaj), przypomnimy jednak jego najważniejsze cechy. Dzięki zwiększonej gramaturze i splocie tropik,  TONIK jest kolekcją idealną na wiosnę i lato: tkanina będzie bardzo dobrze przepuszczać powietrze i szybko się rozprostowywać. Dodatkowo charakteryzuje się matowym wykończeniem i lekką szorstkością, co trzeba mieć na uwadze – szorstkość bowiem wpływa na układanie się całego garnituru. Jak możemy zobaczyć na zdjęciach w tym wpisie, załamania na materiale są widoczne, ponieważ nie jest to wełna „lejąca się”.

Tym razem zdecydowaliśmy się na tkaninę o subtelnej fakturze, która jest widoczna dopiero z bliska. Dzięki temu garnitur można wykorzystać na wiele sposobów i okazji: w połączeniu z formalnymi dodatkami stanie się on garniturem wieczorowym, za to bez krawata i z luźniejszą koszulą może posłużyć na piątkowe wyjście po pracy. Takie materiały nadają się do dekompletowania, w związku z czym można swobodnie nosić osobno marynarkę i spodnie. W przypadku fasonu takiego jak na zdjęciach może być to nieco utrudnione ze względu na cięte kieszenie listewkowe – są to najbardziej formalne kieszenie stosowane w marynarkach, w związku z czym odradzamy połączenia z jeansami lub chinosami. Szare wełniane spodnie za to sprawdzą się znakomicie.

Jak powinna wyglądać dopasowana marynarka i spodnie?

Kiedy mówimy o tkaninach szorstkich w dotyku, koniecznie musimy wspomnieć o dopasowaniu. Mocno dopasowane marynarki czy spodnie z materiału o splocie tropik są „połamane” – oznacza to, że zagięcia, które tworzą się standardowo przy guziku lub na rękawach są widoczne ze zdwojoną siłą. W naszych salonach zawsze powtarzamy, że nie ma to zbyt dużego znaczenia, ponieważ każdy garnitur w ruchu będzie w pewnym stopniu pogięty, chcemy jednak uczulać na takie niuanse. Nie ma idealnego materiału, który będzie przewiewny, elegancki, wytrzymały, lejący się i odporny na zagniecenia i nawet najdroższe tkaniny muszą poddać się prawom fizyki. Nie jest też tak i to musimy podkreślić, że garnitury z wełny o splocie tropik wyglądają źle – na 100-stopniowej skali jednak zawsze będą 5 punktów za garniturem z wełny czesankowej.

Dopasowana marynarka i spodnie mają być blisko ciała, ale jednocześnie pozostawiać miejsce na ruch. Marynarka przy zapinanym guziku może się delikatnie ciągnąć, jednak Pan Młody musi czuć się w niej komfortowo. Plecy powinny być dopasowane, lecz nie mogą ograniczać ruchu. Małe fałdki dodatkowego materiału są dopuszczalne tylko przy samym szwie ramiennym, a wynika to właśnie z faktu swobody ruchu – kiedy podnosimy ręce lub wyciągamy je do przodu,  fałdki rozprostowują się i pozwalają na wykonanie zamierzonej czynności bez oporu.

Niezwykle ważna jest również wysokość pachy. W marynarkach, w których wszelkie ruchy są po prostu wygodne, najczęściej pacha jest wszywana wysoko. Nie wszystkim panom jednak takie rozwiązanie odpowiada, gdyż w dużej mierze zależy to od budowy ciała, szerokości klatki piersowej, bicepsu i tricepsu. W związku z tym w marynarkach gotowych najczęściej pachę wszywa się dość nisko, przez co podczas ruchu powstaje efekt żartobliwie zwany „efektem nietoperza”. Po podniesieniu rąk nawet o nieznaczną wartość cała marynarka unosi się, co wygląda bardzo nieestetycznie. Podczas szycia na miarę pachę wszywamy zawsze dość wysoko, aby ewentualnie podczas przymiarki ją delikatnie obniżyć. Nisko wszytej pachy w większości przypadków nie da się podwyższyć.

W spodniach najważniejsze jest to, aby podczas stania nie zanikał kant. Przy bardzo wąskich nogawkach, niezależnie od typu tkaniny, może się jeszcze pojawić problem z blokowaniem nogawki na łydce po wstaniu. Obydwa efekty są niepożądane – doradcy muszą mieć na uwadze, że wełna jest materiałem nieelastycznym i nie rozciągnie się podczas noszenia, w związku z czym zdecydowanie lepiej jest spodnie poszerzyć o symboliczny centymetr. Taka różnica jest prawie niezauważalna w noszeniu, a dają więcej miejsca spodniom na odpowiednie ułożenie się. Dobrze dopasowane spodnie to takie, w których nie odstają kieszenie, nie tworzą się nieestetyczne fałdy materiału przy biodrach i kolanach, a nogawka nie wisi z tyłu uda.

Rękawy marynarki powinny kończyć się około centymetra nad nadgarstkiem, aby odsłaniać centymetr koszuli. Ani rękaw marynarki, ani rękaw koszuli nie powinien wchodzić na dłoń. Sama marynarka powinna przykrywać biodra, a z przodu sięgać do kroku – choć taka długość dzisiaj może się wydawać dziwna, to jest to rozwiązanie najbardziej klasyczne i elegancko dzielące sylwetkę na pół, z zachowaniem odpowiednich, harmonijnych proporcji. Nogawki spodni powinny łamać się na bucie z przodu raz lub nie łamać wcale. Aby nie zaburzać proporcji korpusu oraz nóg, najlepiej zdecydować się na spodnie ze średnim lub wysokim stanem. Spodnie z niskim stanem – biodrówki – będą skracać optycznie nogi, poszerzać biodra, a dodatkowo uwypuklają brzuch. Nawet, jeśli tego brzucha fizycznie nie ma, to ściśnięcie paskiem spodni na wysokości bioder sprawi, że wizualnie brzuch się pojawi.

Koszula do garnituru półformalnego

Jako że sam garnitur jest garniturem półformalnym, to jego charakter definiują dodatki. W przypadku ślubu postawiliśmy na białą koszulę z kołnierzem włoskim z mankietem zapinanym na guziki. Takie rozwiązanie jest wygodniejsze, jednak mniej formalne od mankietu na spinki. Przypominamy, że jeżeli mówimy o koszuli ślubnej, zawsze w grę wchodzi tylko kolor biały.

Do koszuli z kołnierzem włoskim odradzamy dobieranie muchy – wyłogi kołnierzyka znikają wtedy za skrzydełkami muchy, przez co kołnierz nam znika. W tym wypadku najlepiej sprawdzi się elegancko zawiązany krawat o masywnym, niesymetrycznym węźle.

Jak wiązać krawat?

Wiązanie krawata czysto teoretycznie powinno zostać wybrane mając na uwadze kształt twarzy i szyi. W praktyce jednak najczęściej Panowie Młodzi wybierają węzeł windsor, czyli trójkątny węzeł symetryczny – niestety nie wygląda on dobrze w przypadku większości sylwetek. Mężczyźni bez konsultacji i znajomości innych węzłów wiążą krawat bezrefleksyjnie, tak jak zostali nauczeni. W naszych salonach staramy się edukować przyszłych Panów Młodych i uczymy ich innego węzła, tak zwanego węzła prostego. Jak widać na poniższym zdjęciu, dobrze wykonany krawat zawiązany węzłem prostym wygląda pięknie i dostojnie. Do niebieskiego garnituru dobraliśmy fioletowy krawat w makrowzór.

Węzeł prosty jest węzłem asymetrycznym i szczuplejszym niż windsor. Wizualnie wydłuża on szyję i wprowadza trochę dynamiki wśród akcesoriów. Tym sposobem Pan Młody nie ma „wielkiej buły” pod swoją szyją, która skutecznie odwraca uwagę od jego twarzy, a elegancki i subtelny węzeł stanowiący kropkę nad „i” całej stylizacji. Niezależnie od wybranego węzła, krawat należy zawiązać umiejętnie i dociągnąć go do szyi. Jeżeli chcemy, aby nasz wygląd był trochę luźniejszy, to zdecydowanie lepiej jest po prostu krawat zdjąć niż lekko go poluzowywać i obniżać. Dodatkowo warto pamiętać, aby podczas wiązania zadbać o łezkę (małe wgłębienie) pod węzłem, która pozwoli jedwabiowi ładnie załamać światło. To właśnie dbałość o takie detale sprawia, że garnitur ślubny jest elegancki, ponadczasowy i przykuwa oko w tym dobrym znaczeniu. W męskim stroju fajerwerki w postaci lamówek czy kontrastowych obszyć wcale nie są potrzebne!

Skórzane brązowe buty do ślubu. Mankiet w spodniach

Do niebieskiego garnituru półformalnego dobraliśmy ciemnobrązowe monki dostępne w naszym sklepie internetowym. Czarne buty nie byłyby tutaj błędem i podnosiłyby formalność całego zestawu, jednak chcieliśmy zaakcentować, że jest to ostatni styl, w którym można wykorzystać brązowe buty. Buty o fasonie oksford również będą bardzo dobrym wyborem.

Warto zauważyć, że buty, które wybraliśmy nie są nowe i nie były założone po raz pierwszy do sesji zdjęciowej. Nie wynika to z naszego niedbalstwa, a z faktu, że każdemu Panu Młodemu polecamy buty rozchodzić przed uroczystością. Skórzane buty, które nie są wykonane z mielonki, a z płata skóry, są na początku dość sztywne i założenie ich pierwszy raz na kilkanaście godzin w zdecydowanej większości przypadków będzie skutkowało otarciami i pęcherzami. Niewygodne buty potrafią zamienić nawet najpiękniejszy wieczór w koszmar, z tego względu jesteśmy zwolennikami rozchodzenia butów przed wielkim dniem.

Niebieski garnitur jest też ostatnim garniturem w naszej serii poradników, w której wykorzystaliśmy spodnie z mankietem o wysokości 5 centymetrów. Mankiet jest elementem obniżającym formalność całego zestawu i warto wziąć to pod uwagę projektując swój wymarzony strój ślubny. Przy smokingu i garniturze formalnym nie wchodzi w grę, jeżeli jednak cały ślub jest w luźniejszej stylistyce, nic nie stoi na przeszkodzie, aby takie rozwiązanie zastosować. Pragniemy też zwrócić uwagę na to, że mankiet nie ma dużego wpływu wizualnie na wzrost – co prawda mówi się, że mankiet optycznie skraca sylwetkę, ale przy odpowiednim dopasowaniu spodni, dobrze dobranej długości i wysokości mankietu nie zaobserwujemy takiego efektu.

Garnitur na ślub półformalny – podsumowanie

W powyższym wpisie dokładnie opisaliśmy garnitur na ślub półformalny – wskazaliśmy, na jakie dodatki się zdecydowaliśmy i co kierowało naszym wyborem oraz zaprezentowaliśmy alternatywy. W kolejnym artykule pójdziemy w stronę garnituru formalnego, czyli najczęstszego wyboru na ślub, ale w wersji dwurzędowej.

Ten artykuł jest częścią kompleksowego poradnika ślubnego składającego się z 6 części:

  1. Garnitur na ślub boho – beżowy garnitur z kamizelką
  2. Garnitur na ślub rustykalny – zielonoszary garnitur w kratę
  3. Garnitur na ślub półformalny – niebieski garnitur z widoczną fakturą
  4. Garnitur na ślub formalny – ciemnogranatowy garnitur dwurzędowy
  5. Garnitur na ślub glamour – czarny smoking z kamizelką
  6. Przed ślubem – na co musisz zwrócić uwagę szykując swój garnitur do ślubu? – publikacja 6.07.2020

Zdjęcia: Ania Ofierzyńska
Modelka: Antonina Piotrowska 
Model: Fryderyk Ossoliński
Suknia ślubna: Cymballa Atelier
Miejsce: Młyńska12

Zadbaj o swój styl

O swój styl musisz zadbać sam, jednak nie zostawimy Cię bez dobrego źródła informacji :) Tworzymy darmowe kompendium na temat klasycznej elegancji, abyś zawsze miał możliwość szlifowania swojego poczucia estetyki oraz regularnego poszerzania wiedzy. Jeżeli podobał Ci się ten artykuł, zapisz się do naszego newslettera.

Potrzebujesz pomocy?

Napisz do nas